Jose Mourinho, Niko Kovač, Julen Lopetegui, Rafael Benitez, czyli co się dzieje gdy piłkarze chcą zwolnić trenera. Zazwyczaj zwalniają

Jose Mourinho, Niko Kovač, Julen Lopetegui, Rafael Benitez, czyli co się dzieje gdy piłkarze chcą zwolnić trenera. Zazwyczaj zwalniają

José Mourinho na wylocie z Manchesteru United, Niko Kovač z Bayernu Monachium, a Julen Lopetegui z Realu Madryt. Znów widzimy, że nawet najlepszy trener nic nie osiągnie, jeśli się nie spodoba piłkarzom.

 

– Trwa na mnie nagonka – stwierdził ostatnio José Mourinho, który wymęczonym ligowym zwycięstwem 3:2 nad Newcastle (Czerwone Diabły przegrywały już 0:2) odroczył swoją egzekucję, bo zdaniem brytyjskich mediów, jego odejście z Manchesteru United jest tylko kwestią czasu. Według dziennika „The Mirror”, miał wylecieć niezależnie od wyniku tego spotkania. Powód? Konflikt z piłkarzami. Przede wszystkim z Paulem Pogbą, który omal nie zmienił podczas ostatniego lata klubu. Interesowała się nim Barcelona, ale oferta 45 mln euro plus Andre Gomes i Yerry Mina w rozliczeniu nie przekonała szefów klubu z Old Trafford. Sam Francuz nie ukrywał z kolei, że chętnie wróciłby też do Juventusu, z którym trzy lata temu dotarł do finału Ligi Mistrzów. Nie jest żadną tajemnicą, że powodem był jego konflikt z Mourinho, który przybrał na sile po tym, jak Portugalczyk pozbawił go roli wicekapitana drużyny. Wcześniej rzucił m.in. pod adresem Pogby, że „żaden piłkarz nie jest większy od klubu”. Relacje tej dwójki negatywnie rzutują na resztę zespołu, a po stronie piłkarza stanęła część kolegów z szatni, m.in. Anthony Martial i Alexis Sánchez. Po stronie Mourinho stoją z kolei władze klubu, a Portugalczyk miał nawet dostać od zarządu SMS-a z poparciem. Bronią go również byli zawodnicy. Nie tylko Czerwonych Diabłów. – Wszyscy w United powinni podzielić się winą. Cały klub ostatnio się ośmiesza. Wystarczy wziąć pod uwagę to, o jakiej marce rozmawiamy. Manchester jest nie tylko na pierwszych, lecz także na ostatnich stronach gazet – uważa były reprezentant Anglii Alan Shearer.

– Jeśli Mourinho zostanie zwolniony, będzie to oznaczało wygraną piłkarzy – wtóruje mu były reprezentacyjny bramkarz David Seaman. Portugalczyk na razie nadrabia miną, a po meczu z Newcastle kpił nawet z krytykujących go dziennikarzy. – Jeśli pojadę dziś do Londynu, a jutro będzie tam padać, to będzie moja wina. Jeżeli wystąpią kłopoty przy negocjacjach w sprawie Brexitu, wina również leży po mojej stronie – powiedział. Wcześniej stwierdził, że nie zostanie zwolniony, bo zarząd nie chce płacić mu 20 mln funtów odszkodowania za zerwanie kontraktu. Wiele wskazuje jednak na to, że działacze sięgną w końcu do kieszeni. Bo prawda jest taka, że pod kierunkiem Mourinho Manchester rozgrywa na razie fatalny sezon. Od pewnego czasu mówi się, że stery w szatni Czerwonych Diabłów przejmie niebawem Zinedine Zidane, który ponoć rozpoczął nawet intensywną naukę języka angielskiego. Inną opcją ma być były kapitan MU Michael Carrick. W przypadku Mourinho nie byłby to pierwszy przypadek, gdy stracił pracę w wyniku konfliktu z piłkarzami. Podobnie było trzy lata temu, kiedy się rozstawał z Chelsea, którą sezon wcześniej doprowadził do mistrzostwa Anglii. Zostawiał klub zaledwie punkt nad strefą spadkową. Westchnieniem ulgi pożegnano go również wcześniej w Realu Madryt, z którym nie potrafił wygrać Ligi Mistrzów. Wygląda na to, że Portugalczyk stracił na dobre swój dar, bo wcześniej słynął właśnie z umiejętności zjednania sobie szatni. A może po prostu piłkarze pozwalają sobie na więcej niż kiedyś. Zwłaszcza ci najlepiej opłacani. Przekonał się o tym również m.in. Rafael Benitez, wyrzucony z Realu po zaledwie sześciu miesiącach pracy.

Podpadł m.in. Cristiano Ronaldo, którego obraził… dobrymi radami. Zastąpił go Zidane i choć nie miał doświadczenia, nikt nie kwestionował jego przywódczej roli. – On jest dokładnie takim trenerem, jakiego potrzebował Real – powiedział nam goszczący w tamtym czasie w Polsce Jimmy Burns, angielski dziennikarz i pisarz (autor książek o hiszpańskiej piłce). – Dla piłkarzy jest niekwestionowanym autorytetem, bo sam był wielkim graczem, w dodatku w Realu Madryt. On może mówić nawet te same rzeczy co Benitez, ale jego posłuchają. Bo to Zidane. Inna sprawa, że „Zizou” nie pozwala sobie na tak krytyczne uwagi pod adresem piłkarzy co Mourinho, który pod koniec pracy w Chelsea stwierdził nawet, że czuje się przez nich zdradzony. W Manchesterze też nie przebiera w słowach. Recydywa – jeśli można użyć takiego sformułowania – grozi także Niko Kovačowi, który ma w Bayernie Monachium podobne problemy co Mourinho w Manchesterze. Już sama nominacja Chorwata na następcę Juppa Heynckesa nie wszystkim przypadła do gustu, bo nie brak było opinii, że Bawarczycy powinni zatrudnić trenera z bardziej znanym nazwiskiem. Teraz doszły do tego konflikty (a jakże) z piłkarzami, bo części z nich nie podobają się treningi i pomysły taktyczne Kovača, rotacje w składzie, a także fakt, że… zbyt często mówi w szatni po chorwacku, co, według nich, jest oznaką lekceważenia. Efekty widać po wynikach Bayernu, który w miniony weekend przegrał u siebie 0:3 z Borussią Mönchengladbach.

Dziennik „Bild” podał nawet ostatnio nazwiska pięciu potencjalnych następców Chorwata. Na liście są Zidane, Arsene Wenger, Laurent Blanc, Antonio Conte i Ralph Hasenhuettl. Trzy lata temu Kovač został zwolniony z funkcji selekcjonera reprezentacji Chorwacji pod koniec eliminacji Euro 2016. Powodem były kiepskie wyniki i konflikt z piłkarzami. Najostrzejszy z Luką Modriciem. Rzadkiego wyczynu, jakim jest dwukrotna utrata pracy w ciągu pół roku, może dokonać niebawem Julen Lopetegui. Bask wyleciał z posady selekcjonera reprezentacji Hiszpanii dwa dni przed jej pierwszym meczem na mundialu w Rosji. Powód? Do mediów wyciekła informacja, że po mistrzostwach przejmie Real Madryt. Z Królewskimi od początku miał pod górkę, bo na dzień dobry stracił Cristiano Ronaldo. Wydawało się jednak, że sobie bez niego poradzi. Ostatnie wyniki Realu sugerują jednak co innego, a stacja radiowa Onda Cero poinformowała nawet, że zwolnienia go domaga się… część piłkarzy.

 

-José Mourinho słynął kiedyś z tego, że potrafił zjednać sobie piłkarzy, ale najwyraźniej stracił ten dar. Skutkiem są fatalne na razie wyniki Manchesteru United w tym sezonie
-Piłkarzom Bayernu nie podobają się treningi i pomysły taktyczne Kovača, rotacje w składzie, a także fakt, że… zbyt często mówi w szatni po chorwacku
-Julen Lopetegui wyleciał z reprezentacji Hiszpanii na dwa dni przed pierwszym meczem na mundialu. Z Realem Madryt może pożegnać się już po kilku miesiącach pracy
-Jacka Magierę zwolniono z Legii Warszawa, bo chcieli tego piłkarze…
-… Podobnie było wcześniej z Besnikiem Hasim
-Zinedine Zidane może zastąpić Mourinho w Manchesterze United, albo Kovača w Bayernie
-Waldemar Fornalik nie jest gorszym trenerem od Adama Nawałki, ale w kadrze sobie nie poradził, bo nie słuchali go piłkarze.

COMMENTS

WORDPRESS: 0