Joan Carrillo ma jeden cel w Wiśle Kraków. Drużyna ma wygrywać!

Joan Carrillo ma jeden cel w Wiśle Kraków. Drużyna ma wygrywać!

Na specjalnej konferencji prasowej Wisła Kraków zaprezentowała nowego trenera „Białej Gwiazdy” Joana Carrillo. Hiszpańskiego szkoleniowca przedstawiła prezes klubu Marzena Sarapata, która powiedziała: – Jest mi ogromnie miło oficjalnie zaprezentować i przedstawić pana Joana Carrillo, który związał się z nami 1,5-rocznym kontraktem. Wierzymy, że to początek sukcesu. Trener przyleciał do Krakowa w sobotę wieczorem. Pracę rozpoczął jednak dużo wcześniej.

Dokonania nowego trenera Wisły przedstawił dyrektor sportowy Manuel Junco, który mówił m.in. o tym, że Carrillo to szkoleniowiec świetnie radzący sobie w pracy z młodzieżą. Taki, który nie boi stawiać się na utalentowanych graczy. – Witam wszystkich, dziękuję za te wszystkie miłe słowa – rozpoczął swoje wystąpienie Joan Carrillo. – Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę być tutaj. Myślę, że jestem szczęściarzem. Jestem bardzo zadowolony nie tylko dlatego, że będę stać na czele drużyny, która ma swoją historię i ma wielu fanów. Cieszę się, że mogę pracować z ludźmi, którzy mają jeden cel. Chcą prowadzić Wisłę do sukcesów. Dla mnie to bardzo ważne, że będę mógł liczyć na ich pomoc. Chciałbym swoją pracą odpłacić za zaufanie, które mi okazano. Carrillo pracę w Wiśle podejmuje wspólnie ze swoimi asystentami – Hiszpanem Xavierem Collem Planasem oraz Węgrem Matyasem Czuczim. Pomagać mu jednak będą również postali członkowie sztabu, którzy w Wiśle są od dłuższego czasu. – Myślę, że jest logicznym krokiem doceniać ludzi, którzy tutaj pracowali. Ludzie, którzy współpracowali ze wcześniejszym trenerem są profesjonalistami. Dlatego ta część sztabu nie będzie zmieniana – tłumaczy Carrillo. Oznacza to, że ze sztabu prócz Kiko Ramireza odchodzi jedynie Jordi Jodar, odpowiedzialny za przygotowanie fizyczne drużyny. Hiszpański trener podkreślił, że jego najważniejszym celem będzie sprawienie, żeby Wisła wygrywała jak najwięcej meczów. – Do tego chcę przygotować w najbliższym czasie drużynę – tłumaczy Hiszpan. – Chcemy być jak najwyżej w tabeli. Zdaje sobie sprawę, ze w całym tym wyścigu startujemy z pola numer osiem, ale wciąż mamy czas, żeby skończyć sezon wśród najlepszych drużyn. Kluczem jest nie poprzestawanie na awansie o jedną pozycję, ale cały czas trzeba się piąć wyżej i wyżej. Trzeba przekonać nie tylko zawodników, ale wszystkich dookoła, że naszym celem jest nie remis w każdym kolejnym spotkaniu, ale wygrywanie kolejnych meczów. Jeśli tak będziemy myśleć, powinniśmy odnieść sukces. Na początek przygotowań Joan Carrillo nie będzie miał wszystkich piłkarzy do dyspozycji. – Przeanalizowaliśmy stan zdrowia, w jakim są zawodnicy – wyjaśnia trener Wisły. – Fran Velez rozpoczyna normalne przygotowania z drużyną. Z zespołem nie są natomiast w stanie na razie trenować Ondrasek, Kolar i Gonzalez. Jesteśmy jednak na dobrej drodze, żeby odzyskać tych zawodników. Zapytaliśmy nowego trenera Wisły, co najbardziej podoba mu się w grze zespołu, a co przede wszystkim chciałby zmienić. – Na pewno zauważyliśmy, że praca, jaka tutaj była wykonywana, była dobra – stwierdził Carrillo. – Są bardzo dobre rzeczy, które będziemy chcieli kontynuować, ale są również braki, nad którymi chcielibyśmy popracować. Celem jest stworzenie takiego zespołu, który będzie w stanie rywalizować z każdym. Chcemy poprawić organizację systemu gry defensywnej. Jeśli popatrzeć w statystyki, to jeśli zespół traci średnio ponad jedną bramkę na mecz, oznacza to, że musi strzelić przynajmniej dwie, żeby wygrać. Myślę, że uporządkowanie gry w obronie będzie bardzo ważne. Carrillo nie rozmawiał z Kiko Ramirezem, ale przyznał, że jest gotowy na taką konwersację ze swoim poprzednikiem. – Jeszcze nie miałem okazji z nim porozmawiać, bo ostatnie dni były wypełnione pracą. Chciałbym z nim jednak porozmawiać. Jest to mój kolega po fachu. Teraz, po odejściu z Wisły potrzebuje czasu na swoje przemyślenia, ochłonięcie. Poznanie jego perspektywy, spojrzenia na zespół na pewno byłaby dla mnie cenne – stwierdził Carrillo.

 Bartosz Karcz aip

COMMENTS

WORDPRESS: 0