Jerzy Brzęczek nowym trenerem reprezentacji Polski!

Jerzy Brzęczek nowym trenerem reprezentacji Polski!

Jerzy Brzęczek nowym trenerem reprezentacji Polski!. Wydawało się, że po odejściu Adama Nawałki trochę poczekamy na ogłoszenie nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Tymczasem już dziś dowiedzieliśmy się, że zostanie nim Jerzy Brzęczek, który w zeszłym sezonie prowadził Wisłę Płock.

 

Na razie jedynie ogłoszono 47-letniego trenera jako następcę Adama Nawałki. Więcej szczegółów poznamy zapewne dopiero 23 lipca, kiedy to Brzęczek oficjalnie zostanie zaprezentowany jako selekcjoner reprezentacji. Wtedy też z pewnością wyjaśni nam, jak zamierza odbudować kadrę narodową po słabych mistrzostwach świata w Rosji.

Jerzy Brzęczek urodził się 18 marca 1971 roku w Truskolasach. Pierwsze siedem lat swojej kariery spędził w kraju, grając w Olimpii i Lechu Poznań, Górniku Zabrze oraz GKS-ie Katowice. W 1992 roku był kapitanem olimpijskiej reprezentacji Polski, która podczas Igrzysk Olimpijskich w Barcelonie wywalczyła srebrny medal. Natomiast jeśli chodzi o seniorską kadrę, to wystąpił w niej 42 razy, zdobywając cztery bramki. Podczas zagranicznego etapu swojej kariery występował przede wszystkim w Austrii – i tam kilkukrotnie zmieniał kluby, występując między innymi w Tirolu Innsbruck czy Sturmie Graz. Ma też za sobą epizod w izraelskim Maccabi Hajfa. Na zakończenie kariery wrócił do Zabrza, a ostatnie mecze rozgrywał w Polonii Bytom, gdzie też zaczęła się jego kariera trenerska.
Najdłużej, bo aż cztery sezony pracował w Rakowie Częstochowa, ale prowadząc drugoligowy (trzeci poziom rozgrywek – RYG) wówczas klub ani razu nie zajął miejsca wyższego niż 10. To jednak nie przeszkodziło mu w otrzymaniu oferty prowadzenia Lechii Gdańsk, do której przeniósł się w listopadzie 2014 roku. W sezonie 2014/15 zdobył 32 punkty w 22 meczach, zajmując ostatecznie 5. miejsce w lidze. Lecz, jak to zazwyczaj w przypadku Lechii bywa, nie przepracował tam choćby roku, bo już w sierpniu 2015 roku został zwolniony.
Niecały miesiąc później został mianowany trenerem GKS-u Katowice i jego zadaniem było wprowadzenie GieKSy do Ekstraklasy. Mimo dwóch podejść nie podołał temu zadaniu i jeszcze przed zakończeniem rozgrywek 2016/17 podał się do dymisji.
Na kolejną pracę znów nie musiał długo czekać. Niemalże równo rok temu (dokładnie 11 lipca) objął stanowisko trenera Wisły Płock i tam wreszcie znalazł swoje miejsce. Poukładał „Nafciarzy” pod kątem kadrowym i taktycznym, dobrze współpracował z dyrektorem sportowym Łukaszem Masłowskim i jego Wisła była jedną z rewelacji LOTTO Ekstraklasy. Miniony sezon zakończył na piątym miejscu w lidze, dopiero w ostatniej kolejce tracąc szansę na występ w europejskich pucharach.
Po zakończeniu rozgrywek sporo mówiło się o przejściu Brzęczka do Legii Warszawa, gdzie miałby zastąpić Deana Klafuricia. Miał już nawet prowadzić rozmowy z warszawskim klubem, ale ostatecznie ten transfer został zablokowany przez Wisłę Płock, z którą nowy selekcjoner Polaków miał kontrakt do 30 czerwca 2020 roku.
Na razie wybór Brzęczka w komentarzach ekspertów i kibiców jest traktowany w kategoriach sporej niespodzianki i jeszcze większego ryzyka podjętego przez Zbigniewa Bońka i PZPN. Pierwsze mecze Jerzego Brzęczka w roli trenera reprezentacji Polski przypadną na początek września. Siódmego dnia tego miesiąca „biało-czerwoni” zagrają na wyjeździe z Włochami, natomiast cztery dni później we Wrocławiu z Irlandią.

RYG (AIP)

COMMENTS

WORDPRESS: 0