Izraelskie media szeroko komentują wczorajszą decyzję prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie nowelizacji ustawy o IPN

Izraelskie media szeroko komentują wczorajszą decyzję prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie nowelizacji ustawy o IPN

Izraelskie media szeroko komentują wczorajszą decyzję prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie nowelizacji ustawy o IPN. Prezydent zapowiedział, że podpisze kontrowersyjną ustawę, ale jednocześnie skieruje niektóre jej przepisy do Trybunału Konstytucyjnego. Izraelskie media krytykują tę decyzję.

Kojarzony z prawicą dziennik “The Jerusalem Post” przypomina, że prezydent zdecydował się podpisać ustawę mimo protestów strony izraelskiej oraz historyków. Gazeta cytuje rabina Menachema Margolina, szefa Europejskiego Stowarzyszenia Żydów, który zapowiada interwencję prawną w Trybunale Konstytucyjnym.
Publicystka dziennika Vivian Bercovici pisze, że żadne prawo nie zmieni historii i że należy mówić o tym, że w czasach Holokaustu w Polsce byli zarówno ci, którzy ratowali Żydów jak i antysemici, którzy uczestniczyli w mordowaniu Żydów przez nazistowskiego okupanta. Inny publicysta Gil Troy, wnuk polskiego Żyda, pisze z kolei, że choć ustawa jest “absurdalna”, a wielu Żydów uważa Polaków za antysemitów, to w nowej Polsce jest wiele osób, które pielęgnują polsko-izraelskie relacje i odważnie mierzą się z przeszłością. Jego zdaniem, to z takimi osobami należy “budować mosty w nowej Polsce”.
Z kolei “Times of Israel” pisze, że kilka innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej wprowadziło podobne przepisy, które zdaniem gazety, ograniczają dyskusję historyczną. Dziennik podaje przykłady ustaw z ostatnich ośmiu lat z Ukrainy, Litwy i Łotwy, ale pisze, że żadna z tych ustaw nie jest tak restrykcyjna jak w Polsce.
Popularna izraelska gazeta “Israel Hayom” zamieszcza z kolei komentarz izraelskiego socjologa Eithana Orkibi, który uważa, że kontrowersje związane z ustawą nie mogą przysłonić ogromnej pracy, jaką obecne pokolenie Polaków włożyło z polsko-żydowskie pojednanie. Naukowiec pisze o organizowanych w całej Polsce festiwalach izraelskiej kultury i zaznacza, że antysemityzm w Polsce to domena jedynie populistów i ignorantów, a większość elity i wykształconej młodzieży się od tego dystansuje.
Nowelizacja ustawy o IPN wprowadza kary grzywny lub więzienia dla osób, które przypisują Polsce współodpowiedzialność za zbrodnie hitlerowców w czasie II wojny światowej. Izraelskie władze, intelektualiści oraz historycy twierdzą, że może to być fałszowaniem historii. W odpowiedzi na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy izraelskie MSZ wyraziło nadzieję, że do przepisów zostaną wprowadzone poprawki. Amerykański sekretarz stanu Rex Tillerson oświadczył, że jest rozczarowany decyzją polskiego prezydenta.
W czasie II wojny światowej Polska została zaatakowana, a następnie przez niemal sześć lat była okupowana przez hitlerowskie Niemcy. Podczas wojny zginęło 6 milionów Polaków. W czasie Holokaustu śmierć poniosło 6 milionów Żydów, w tym także polskich. Osoby, które ratowały Żydów przed zagładą z rąk nazistów Izrael nagradzał w późniejszych latach medalami Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. To właśnie Polacy stanowią najliczniejszą grupę nagrodzonych za uratowanie życia Żydom. Równocześnie jednak historycy zwracają uwagę, że istnieli Polacy, którzy współpracowali z hitlerowskim okupantem i wydawali Niemcom Żydów, także za pieniądze. Centrum Szymona Wiesenthala twierdzi, że takich osób były tysiące.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Wojciech Cegielski/Haaretz/ToI/JPost/Arutz7/IsraelHayom/kj

COMMENTS

WORDPRESS: 0