Iwaszkiewicz: „Marki współczesnych samochodów” Podbielskiego to swego rodzaju historia motoryzacji

Iwaszkiewicz: „Marki współczesnych samochodów” Podbielskiego to swego rodzaju historia motoryzacji

Kolejną książkę o motoryzacji napisał znany dziennikarz, rzeczoznawca samochodowy Zdzisław Podbielski. Robił już wiele rzeczy, prowadził m. in. badania w Polskim Instytucie Motoryzacyjnym i wie o co chodzi. Jest to jego 26-ta książka o motoryzacji. Powszechnie mówi się na mieście, że jak Podbielski nie napisze kolejnej, to nie dostanie obiadu.

 

„Marki współczesnych samochodów” tak nazywa się ostatnia książka i jest to swego rodzaju historia motoryzacji. Napisał poprzednio m. in.:„Polskie fabryki samochodów 1946-1989”, książkę o polskich samochodach ciężarowych – słynne „Stary” – autobusach, a także 4-ro tomowe wydawnictwo o autach europejskich i japońskich.

Jest co poczytać. Podbielski pisze od czego się to wszystko zaczynało. Cadillac jako pierwszy zastosował np. rozrusznik elektryczny, poprzednio – trudno uwierzyć – ale auto zapalało się na korbę. Citroën z kolei opracował słynne zawieszenie hydrauliczne, samochody podnoszą się w czasie jazdy albo opuszczają. André Citroën  miał ponadto żonę Polkę. Ford z kolei wyróżnia się niezależnym zawieszeniem kół tylnych.

 

Motoryzacja zawsze rozwijała się o wiele szybciej aniżeli wiele innych dziedzin życia. Podbielski przypomina, że Polska też miała tu swój wkład. W latach 20-tych powstał w Warszawie samochód CWS T-1 inżyniera Tadeusza Tańskiego. Można było go rozebrać i złożyć jednym kluczem i śrubokrętem. Więcej już takich nie było, bo zbankrutowaliby producenci kluczy…

 

Podbielski pisze o początkach. Obecnie na jeden samochód przypada już 1,7 Polaka – lepiej niż we Francji – mamy już 20 mln samochodów. W Lublinie – warto przypomnieć – montowano Peugeoty 405, Sobiesław Zasada wprowadził do Polski Mercedesa, do FSO trafiły auta Daewoo, które kupili w końcu Amerykanie. Produkowane są w Korei i nazywają się obecnie Chevrolet. Mamy cztery fabryki samochodów, żadna z nich nie należy już jednak do Polski. Fiat kupił zakłady w Tychach tyle, że ciągle nie może się zdecydować co tu produkować.

 

Książki Podbielskiego to historia czasu, tak światowej jak i polskiej motoryzacji.

 

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0