Hoss nadal na wolności

Hoss nadal na wolności

Poznańskiej policji nie udało się zatrzymać Arkadiusza Ł. pseudonim Hoss. Mężczyzna odpowiada za milionowe wyłudzenia metodą na wnuczka w całej Europie.

Przed południem policjanci otrzymali z warszawskiego sądu nakaz doprowadzenia mężczyzny do aresztu śledczego. Rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak potwierdził, że funkcjonariusze natychmiast pojechali pod wskazany w nakazie adres. Obecni pod nim członkowie rodziny Arkadiusza Ł. zapewnili, że nie znają miejsca pobytu poszukiwanego.
Funkcjonariusze przekazali te informacje sądowi oraz prokuraturze okręgowej w Warszawie i wystąpili o wydanie za poszukiwanym listu gończego.
By podjąć dalsze poszukiwania poznańska policja musi czekać także na pisemny nakaz ich wszczęcia. Funkcjonariusze na razie nie mają żadnych informacji o tym, by Arkadiusz Ł. uciekł zagranicę.
Hoss został zatrzymany na początku lutego, jednak warszawski sąd nie zastosował aresztu, a jedynie poręczenie majątkowe w wysokości 300 tysięcy złotych. Po odwołaniu się od tej decyzji przez prokuraturę Sąd Okręgowy w Warszawie wczoraj zmienił środek zapobiegawczy. W sprawie interweniował też minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Mężczyzna w ostatnich dniach nie stawiał się w komisariacie – miał obowiązek w ramach dozoru policyjnego robić to 5 razy w tygodniu. Przyczyną jego nieobecności miała być choroba.

IAR/Radio Merkury, Fot. Dreamstime.com

COMMENTS

WORDPRESS: 0