GetBack twierdzi, że ma plan naprawczy

GetBack twierdzi, że ma plan naprawczy

gospodarka – windykacja – GetBack . Spółka, która od kilku miesięcy ma poważne problemy finansowe i wizerunkowe, złożyła do wrocławskiego sądu wniosek o wdrożenie tak zwanego przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego. 
Przemysław Dąbrowski z zarządu spółki GetBack ma nadzieję, że w najbliższych dniach sąd wyda zgodę na uruchomienie tej procedury. Pozwoli to rozpocząć negocjacje z wierzycielami spółki oraz poprawić sytuację finansową firmy. Przemysław Dąbrowski poinformował, że plan naprawczy obejmie kilka płaszczyzn. Chodzi przede wszystkim o restrukturyzację bilansu firmy oraz o poprawienie wizerunku spółki i komunikację z rynkiem.
Przemysław Dąbrowski powiedział, że- w jego ocenie- w pierwszych miesiącach roku firma w nieprawidłowy sposób komunikowała się z rynkiem, między innymi publikując sprzeczne informacje o sytuacji finansowej oraz prowadzonych negocjacjach z potencjalnymi akcjonariuszami. „Spółka finansuje się długiem, więc musi być wiarygodna, a tę wiarygodność utraciła.” – ocenił członek zarządu.
Jeśli wrocławski sąd wyda zgodę na działania naprawcze w spółce, to – jak zapewnia prawnik Jarosław Dubiński – pierwsze ustalenia zaczną obowiązywać w ciągu pół roku do ośmiu miesięcy. W pierwszej kolejności sąd ustanowi nadzorcę zewnętrznego, który będzie kontrolował działania obecnego zarządu GetBack’u.
„Tuż po zgodzie sądu rozpoczną się również rozmowy z wierzycielami spółki” – wyjaśnia prawnik. „Upadłość to dramat, bo wtedy nikt nie zarobi. Dlatego przyspieszone postępowanie układowe to jedyna formuła.” – podkreśla Jarosław Dubiński.
We wniosku, który spółka wysłała do sądu, zapisano propozycję spłaty wierzycieli. Zarząd proponuje podzielenie ich na trzy grupy. Największa, to oczywiście osoby i instytucje, które mają akcje GetBack’u. Firma proponuje spłatę tych zobowiązań w ratach rozłożonych na osiem lat. Do 2020 roku wierzyciele mają zostać spłaceni w ponad 65 procentach, natomiast resztę zobowiązań w kolejnych latach dostaną w postaci akcji.
Według szacunków ekspertów, w akcje firmy GetBack zainwestowało około 9 tysięcy osób. Mówi się, że w grę wchodzi około 3 miliardów złotych.

Pod koniec kwietnia po zgłoszeniu Komisji Nadzoru Finansowego Prokuratura Regionalna w Warszawie zażądała od przedstawicieli spółki GetBack SA wydania dokumentów mogących stanowić dowody w śledztwie dotyczącym spraw związanych z informowaniem rynku przez spółkę.
W komunikacie prokuratury napisano wtedy, że „Działania te mają wyłącznie na celu prawidłowe zabezpieczenie kopii dokumentów i wyjaśnienie wszelkich okoliczności sprawy dotyczącej ewentualnych nieprawidłowości w działaniu spółki GetBack S.A.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/A.Drążkiewicz/dyd

COMMENTS

WORDPRESS: 0