Gdańsk: aplikacja do wykrywania szkodliwych substancji

Gdańsk: aplikacja do wykrywania szkodliwych substancji

Mogą być pierwszymi na świecie, którzy stworzą broń do walki ze szkodliwymi związkami, przyczyniającymi się do rozwoju chorób cywilizacyjnych. Naukowcy z Gdańska pracują nad aplikacją i testem, które będą wykrywały szkodliwe substancje w organizmie.

 

Chodzi o tak zwane związki endokrynnie czynne. Obecne są między innymi w plastiku, foliowych reklamówkach, plastikowych zabawkach, farbach oraz na sklepowych paragonach. Wpływają one niekorzystnie na nasz układ hormonalny – mówi biotechnolog Aleksandra Rutkowska. Zwiększają ryzyko chorób cywilizacyjnych, takich jak otyłość, cukrzyca, zaburzenia płodności, zaburzenia hormonalne, czy też rak piersi lub rak jądra. Jak mówi biotechnolog, jesteśmy stale narażeni na kontakt z tymi substancjami, znajdującymi się w przedmiotach codziennego użytku. Mimo niewielkich dawek, ryzyko rośnie cały czas. Jedyną receptą jest ograniczenie kontaktu z tymi związkami w swoimi otoczeniu. Stąd pomysł testu do wykrywania szkodliwych związków w moczu. Każdy będzie mógł sprawdzić, ile ma ich w organizmie, a aplikacja pomoże wskazać, co jest źródłem narażenia, jakie jest ryzyko wzrostu zachorowania na konkretne choroby i jak sobie radzić z tym ryzykiem.

Naukowcy z Gdańska w grudniu uzyskali grant z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w wysokości prawie 3 milionów złotych. Aby móc z niego skorzystać, potrzebują jeszcze miliona wkładu własnego. Na portalu zrzutka.pl rozpoczęli zbiórkę. Więcej informacji na stronie detoxedhome.pl

IAR/Joanna Stankiewicz/ Radio Gdańsk/Siekaj

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0