Doradca prezydenta Trumpa, generał Mike Flynn, złożył rezygnację

Doradca prezydenta Trumpa, generał Mike Flynn, złożył rezygnację

Wstrząs polityczny w Waszyngtonie. Doradca prezydenta Donalda Trumpa do spraw bezpieczeństwa narodowego generał Mike Flynn złożył rezygnację. Powodem dymisji sa kontrowersje związane z kontaktami Flynna z rosyjskim ambasadorem w Stanach Zjednoczonych. 
Grunt pod nogami Micheala Flynna zaczął się chwiać w ubiegłym tygodniu gdy dziennik Washington Post ujawnił, że pod koniec grudnia rozmawiał on telefonicznie z ambasadorem Siergiejem Kislakiem o sankcjach jakie na Rosję nałożył prezydent Barack Obama. Wcześniej generał zaprzeczał, że temat sankcji pojawił się w czasie rozmowy. Taka informację przekazał między innymi wiceprezydentowi Mike’owi Pence’owi. Amerykańskie ałużby specjalne podsłuchały jednak rozmowę Flynna z Kislakiem. Departament Sprawiedliwości ostrzegł Biały Dom, że ukrywając prawdziwy jej przebieg generał naraża się na potencjalny szantaż ze strony Moskwy. Amerykańskie media informowały również, że Flynn kontaktował się z rosyjskim ambasadorem zarówno w czasie kampanii wyborczej jak i po listopadowych wyborach. Równocześnie Pentagon badał czy przyjął on od Rosjan wynagrodzenie podczas swoje wizyty w Moskwie w 2015 roku. Późnym wieczorem czasu waszyngtońskiego generał Michael Flynn złożył rezygnację. W liście do prezydenta Donalda Trumpa przyznał, że nie przekazał wiceprezydentowi Pence’owi pełnej informacji na temat przebiegu rozmowy z ambasadorem Kislakiem. Zapewnił jednak, że podczas kampanii wyborczej kontaktował się z przedstawicielami wielu krajów co mieściło się w jego obowiązkach.

Marek Wałkuski / Waszyngton, Fot. Dreamstime.com

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0