Debata w PE o „geoblokowaniu” czyli utrudnianiu klientom dostępu do sklepów internetowych ze względu na ich kraj zamieszkania

Debata w PE o „geoblokowaniu” czyli utrudnianiu klientom dostępu do sklepów internetowych ze względu na ich kraj zamieszkania

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata nad wprowadzeniem zakazu „geoblokowania” w Unii. Chodzi o utrudnianie klientom dostępu do sklepów internetowych ze względu na ich kraj zamieszkania.

„To nie jest normalne, by w Europie XXI wieku, w której poruszamy się bez granic, wciąż istniały tak bezsensowne ograniczenia w świecie handlu elektronicznego” – powiedziała poseł sprawozdawca projektu Róża Thun.
Geoblokowanie najbardziej odczuwają mieszkańcy krajów „nowej” Unii. Z raportu Polityki Insight wynika, że w Polsce tego problemu doświadczyło od 71 do 75 procent konsumentów. Polacy skarżyli się między innymi, że zagraniczni sprzedawcy nie dostarczają produktów do Polski, nie akceptują polskich kart płatniczych albo przekierowują klienta na inną stronę, z uboższą ofertą. Najczęściej problem ten dotyczył handlu odzieżą, akcesoriami sportowymi, kosmetykami czy zabawkami.
Część europosłów krytykowała fakt, że przewidywany zakaz geoblokowania nie obejmie rynku audiowizualnego – w tym popularnych serwisów oferujących filmy i seriale, które wprowadzają znaczne różnice w ofercie w poszczególnych krajach.
Julia Reda z grupy Zielonych przekonywała, że dla mieszkańców to właśnie ta sprawa jest najważniejsza. „Ta regulacja nie naprawi problemu zablokowanego dostępu do filmów, telewizji, programów czy nawet e-booków. Nie naprawi pierwszego elementu, o którym ludzie pomyślą, gdy usłyszą hasło ‚geoblokowanie’. Musimy położyć kres tej sztucznej granicy na cyfrowym, jednolitym rynku” – podkreśliła Julia Reda.
Dziś geoblokowanie stosuje regularnie nawet do 63 procent e-sklepów w Unii. Przedsiębiorcy często boją się handlu w kraju z inną stawką VAT. Zmiany, nad którymi debatował europarlament, mają dać mniejszym firmom możliwość stosowania VAT-u odpowiedniego dla kraju, w którym są zarejestrowane.
Z badań zleconych przez Parlament Europejski wynika, że obecnie tylko około 15 procent obywatelu Unii choć raz kupiło przez internet towar zza granicy.
Głosowanie w sprawie nowych przepisów odbędzie się jutro.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Karol Surówka/em/dabr

COMMENTS

WORDPRESS: 0