Co jest przyczyną ostatnich podwyżek na stacjach benzynowych i czy ceny spadną?

Co jest przyczyną ostatnich podwyżek na stacjach benzynowych i czy ceny spadną?

Eksperci, goście Polskiego Radia 24, wskazują sytuację międzynarodową jako główną przyczynę ostatnich podwyżek na stacjach benzynowych. Niektórzy z nich są zdania, że wyższe ceny paliw wcale nie muszą utrzymywać się długo.

Tak uważa ekonomista Marek Zuber, który podkreślił, że w tej kwestii wiele będzie zależało od tego, czy wydobycie zwiększy branża łupkowa. Ekspert mówił o kumulacji czynników międzynarodowych, które przyczyniły się do podwyżek cen ropy, a w konsekwencji paliw. W tym kontekście wymienił dalsze ograniczanie wydobycia ropy przez OPEC, sytuację w Syrii, wycofanie się prezydenta USA Donalda Trumpa z porozumienia nuklearnego z Iranem oraz wydarzenia z Wenezueli, która, będąc producentem ropy, pogrąża się w recesji.

Z kolei dziennikarz ekonomiczny „Dziennika Gazety Prawnej” Bartosz Godusławski wspomniał o raporcie banku inwestycyjnego Morgan Stanley, z którego wynika, że czynniki geopolityczne wcale nie muszą mieć decydującego znaczenia dla podwyżek cen ropy, szczególnie w najbliższych latach. Jak mówił, w raporcie jest mowa o planowanych nowych regulacjach dotyczących transportu morskiego, które mogą trwale podbić ceny „czarnego złota”. Bank prognozuje, że do 2020 roku cena baryłki ropy osiągnie 90 dolarów.

Obecnie za baryłkę ropy brent trzeba zapłacić niecałe 80 dolarów. Zdaniem Mariusza Pawlaka ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców, w najbliższym czasie raczej nie powinno być powrotu do drożyzny z przeszłości, gdy zdarzało się, że cena baryłki przekraczała 100 dolarów. „Nie obawiałbym się, że ropa wróci na poziom 120 dolarów, jak przed tym największym spadkiem, ale na pewno OPEC i Rosja będą czuwały, żeby przy 30 dolarach po raz kolejny ta cena za długo nie gościła” – zaznaczył ekspert.

Na stacjach benzynowych za litr benzyny zapłacimy obecnie od 4 złotych i 70 groszy do 5 złotych i 30 groszy.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Polskie Radio 24/Michał Dydliński/dabr

COMMENTS

WORDPRESS: 0