Były strateg Trumpa: Ubiegłoroczne spotkanie członków sztabu obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych z Rosjanami miało charakter zdrady

Były strateg Trumpa: Ubiegłoroczne spotkanie członków sztabu obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych z Rosjanami miało charakter zdrady

Sensacyjne słowa byłego bliskiego współpracownika Donalda Trumpa. W książce zatytułowanej „Ogień i furia. Wewnątrz Białego Domu Trumpa” były strateg amerykańskiego prezydenta Steve Bannon stwierdził, że ubiegłoroczne spotkanie członków sztabu obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych z Rosjanami miało charakter zdrady. Prezydent Trump odpowiada na słowa Bannona stwierdzeniem, że jego były doradca zwariował.
6 czerwca ubiegłego roku w nowojorskim drapaczu chmur Trump Tower doszło do spotkania ówczesnego szefa sztabu wyborczego Donalda Trumpa Paula Manaforta, jego syna Donalda juniora i zięcia Jareda Kushnera z grupą Rosjan. Była wśród nich powiązana z Kremlem prawniczka Natalia Weselnickaja, która w ramach pomocy rządu w Moskwie oferowała informacje kompromitujące Hillary Clinton. Według dziennika „The Guardian”, w książce „Ogień i furia. Wewnątrz Białego Domu Trumpa”, która ma się ukazać się w przyszłym tygodniu, Steve Bannon wyraził zdumienie, że najwyżsi rangą członkowie sztabu Donalda Trumpa spotkali się z Rosjanami bez obecności prawników. „Nawet jeśli nie uważali tego za zdradę i działanie niepatriotyczne, a miało to taki charakter, powinni byli natychmiast zawiadomić FBI” – stwierdził Bannon, który był jednym z najbliższych współpracowników Donalda Trumpa, reprezentującym ruch narodowy wewnątrz jego sztabu. Później w Białym Domu. Donald Trump zareagował na słowa swego byłego doradcy niemal natychmiast. „Steve Bannon nie ma nic wspólnego ani ze mną, ani z urzędem prezydenta. Gdy został zwolniony z pracy, nie tylko stracił stanowisko, ale także rozum” – stwierdził Donald Trump

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Marek Wałkuski/Waszyngton/em/kj

COMMENTS

WORDPRESS: 0