Były notariusz z Kielc w rękach policji. Skazano go za pół tysiąca nielegalnych czynności notarialnych

Były notariusz z Kielc w rękach policji. Skazano go za pół tysiąca nielegalnych czynności notarialnych

Kryminalni z Kielc byłego rejenta zatrzymali w środę na terenie tego miasta. Mężczyzna od czerwca ubiegłego roku był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu, do odbycia kary dwóch lat pozbawienia wolności. Wcześniej skazano go za bezprawne dokonanie ponad pół tysiąca czynności notarialnych.

Jak ustaliła prokuratura, a co potwierdził później Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu (wyrok zapadł w czerwcu 2015 roku), Andrzej S. sporządzał akty notarialne, pomimo że Sąd Dyscyplinarny Rady Izby Notarialnej w Krakowie zawiesił go w pełnieniu obowiązków. A zawiesił go, bo ten nie odprowadzał opłat sądowych za wpis do ksiąg wieczystych. Tylko z tego tytułu świętokrzyskim sądom notariusz ma oddać blisko 115 tysięcy złotych.

 

Akty notarialne, które Andrzej S. sporządził po dacie zawieszenia, były formalnie nieważne. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu skazał mężczyznę na dwa lata więzienia w zawieszeniu na trzy lata (oskarżony dobrowolnie poddał się karze), zobowiązując go jednocześnie do naprawienia szkody. Ten jednak szkody nie naprawił, dlatego sąd zarządził wykonanie zawieszonej kary pozbawienia wolności.

 

Były notariusz nie stawił się jednak w zakładzie karnym i przepadł jak kamień w wodę. Pod koniec czerwca 2017 roku Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu wydał list gończy. – Poszukiwany mężczyzna został zatrzymany w centrum Kielc przez policjantów wydziału kryminalnego – potwierdza młodszy aspirant Artur Majchrzak z wydziału prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach. – Zostanie przewieziony bezpośrednio do zakładu karnego, gdzie odbędzie orzeczoną karę pozbawienia wolności.

 

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0