Burmistrz Rimini oburzony słowami ojca gwałcicieli

Burmistrz Rimini oburzony słowami ojca gwałcicieli

Burmistrz Rimini Andrea Gnassi potępił stanowczo wypowiedź ojca marokańskich braci oskarżonych o współudział w napaści i gwałcie na polskiej turystce. W wywiadzie dla Canale 5, obywatel Maroka od ponad 30 lat mieszkający we Włoszech wyraził nadzieję, że oskarżeni nastolatkowie z uwagi na niepełnoletność „wyjdą z więzienia za 2-3 lata , założą rodziny i będa mieli własne dzieci”. – Takich wypowiedzi nie można akceptować. One krzywdzą poszkodowane osoby oraz całą społeczność Rimini” – powiedział Andrea Gnassi.

Jak donosi lokalna gazeta „Il Resto del Carlino” burmistrz miasta oczekuje od sądu wymierzenia sprawcom dużo surowszych kar. – Czyn, którego się dopuścili, wyklucza możliwość powrotu do społeczeństwa po kilku latach i rozpoczęcie normalnego życia. Wypowiedź ojca dowodzi nie tylko  niezrozumienia konsekwencji brutalnego przestępstwa, ale także nieznajomości podstawowych zasad prawa. Niestety rodzi to pytania dotyczące procesu integracji tej rodziny na terytorium Włoch. Niezależnie od wyznawanej wiary, wszyscy mieszkańcy Włoch muszą stosować się do obowiązujących tu przepisów. Zupełny brak empatii i zrozumienia dla ofiar, którym zniszczono życie potwierdza fakt, że żaden ze sprawców nie zdobył się na słowa przeprosin – dodał Gnassi.
Marokańnscy braci, 15 i 17 latek, przebywają obecnie w areszcie, podobnie jak 16-letni Nigeryjczyk i uznawany za przywódcę grupy 20-letni Kongijczyk Guerlin Butungu. Do napaści na polskich turystów w Rimini doszło w nocy z 25 na 26 sierpnia. Tej samej nocy czwórka oskarżonych miała też zgwałcić transseksualistkę z Peru oraz napaść i okraść parę turystów z Bolonii.

Wojciech Szczęsny AIP

COMMENTS

WORDPRESS: 0