Białystok: Romowie wyłudzili 100 tys. zł metodą „na kuferek”

Białystok: Romowie wyłudzili 100 tys. zł metodą „na kuferek”

Zakończył się proces odwoławczy trojga Romów, którzy odpowiadają za szereg oszustw. Wyrok w tej sprawie Sąd Okręgowy w Białymstoku wyda 19 grudnia.

Oskarżeni to małżonkowie w wieku 63 i 65 lat oraz ich 33-letni pomocnik (wszyscy ze Słowacji). Według śledczych, wyłudzali od osób starszych pieniądze na leczenie. W I instancji usłyszeli wyroki od 3 lat i 4 miesięcy do 3 lat i 8 miesięcy więzienia. Mają też naprawić szkody, a mieli wyłudzić niemal 100 tys. zł. Od wyroku apelację złożyła obrona. Chce złagodzenia kar lub uchylenia orzeczenia i nowego procesu. Według prokuratury, wyrok jest słuszny. Trójka Romów działała w całej Polsce, ale najintensywniej na Podlasiu.

 

Akt oskarżenia mówi o niemal 30 wyłudzeniach pieniędzy metodą na tzw. kuferek. Romowie wpadli w pensjonacie w Rajgrodzie. Policjanci zabezpieczyli przy nich m.in. ponad 7 tys. euro, prawie 400 dolarów i 2,5 tys. zł. Według śledczych, schemat był prosty. Małżonkowie nawiązywali rozmowę ze starszą osobą. Zapraszali do auta, by wskazała im drogę do szpitala, w którym miał leżeć ich syn. Mówili, że mają tylko walutę (euro i dolary), a potrzebują złotówek. Prosili o pożyczkę dając w zastaw walutę. Potem jechali do mieszkania takiego seniora. Ten dawał im złotówki, a oni mu np. euro w pudełku, saszetce lub kuferku.

 

Gdy Romowie nie wracali, okazywało się, że w kuferku na wierzchu jest kilka banknotów, a reszta to pocięte kartki lub fałszywki. W dodatku kierowca oszustów, korzystając z nieuwagi gospodarza, kradł z mieszkania to, co wartościowe. Po zatrzymaniu wszyscy Romowie trafili do aresztu, który potem zamieniono na poręczenie majątkowe. Dziś cała trójka przebywa na Słowacji i zapewnia, że pieniądze zwróci. 800 złotych – taka była najmniejsza suma wyłudzona przez małżeństwo Romów. Największa sięgała kilku tysięcy zł.

 

COMMENTS

WORDPRESS: 0