Białogard: Rozprawa w sprawie ograniczenia praw rodzicielskich. Zabrali samowolnie wcześniaka ze szpitala

Białogard: Rozprawa w sprawie ograniczenia praw rodzicielskich. Zabrali samowolnie wcześniaka ze szpitala

Przed sądem rejonowym w Białogardzie w Zachodniopomorskiem trwa rozprawa, dotycząca ograniczenia praw rodzicielskich pary, która w piątek zabrała ze szpitala swoją nowo narodzoną córkę. Przed gmachem sądu protestuje kilkadziesiąt osób.

Sędzia prowadząca sprawę wyłączyła jawność rozprawy co oznacza, że toczy się ona przy drzwiach zamkniętych. Biorą w niej udział wyznaczony kurator, prokurator i pełnomocnik rodziców. Sąd nie zezwolił na udział w procesie mężów zaufania, zgłoszonych przez adwokata rodziców.
Przed sądem zebrało się kilkadziesiąt osób, związanych między innymi ze stowarzyszeniem zrzeszającym przeciwników obowiązkowych szczepień. Mają transparenty z napisami między innymi: „Czyje są dzieci? Mamy i taty czy rządu?”. Zebrani skandują między innymi „Szpital do sądu!” i „Wolność, wolność!”.
Dzisiejsza rozprawa nie ma związku ze śledztwem, wszczętym przez prokuraturę rejonową w Białogardzie. Bada ona, czy rodzice narazili życie i zdrowie dziewczynki, zabierając ją w piątek ze szpitala. Dziewczynka urodziła się dzień wcześniej, w 36. tygodniu ciąży. Kiedy rodzice dziecka nie zgodzili się na wykonywanie zabiegów okołoporodowych i szczepień, na wniosek szpitala sąd rodzinny w Białogardzie ograniczył władzę rodzicielską w zakresie udzielanych świadczeń medycznych oraz ustanowił kuratora. Gdy pracownik sądu dostarczył do szpitala pismo z postanowieniem sądu, rodzice z dzieckiem opuścili placówkę.

 

AKTUALIZACJA:

Zakończyło się posiedzenie sądu w Białogardzie dotyczące ograniczenia praw rodzicielskich parze, która zabrała ze szpitala nowonarodzoną córkę. Pełnomocnik rodziców dziewczynki Arkadiusz Tetela powiedział, że dziś nie zapadła żadna decyzja w tej sprawie. Mecenas wnioskował o odwołanie kuratora przydzielonego rodzinie. Postanowienie sąd ma wydać jeszcze dziś lub jutro. Ewentualne odwołanie kuratora będzie oznaczało cofnięcie wcześniejszej decyzji o ograniczeniu praw rodzicielskich.
Kolejna rozprawa dotycząca opieki nad dzieckiem została zaplanowana na 13 października. Sądowi został dziś dostarczony list od rodziców dziecka. Napisano w nim między innymi, że kiedy kurator przestanie mieć możliwość decydowania o opiece medycznej nad dzieckiem, rodzina przestanie się ukrywać.
Matka i ojciec dziewczynki mieli zadeklarować też gotowość do udziału w kolejnych rozprawach.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Dawid Siwek, Radio Szczecin/mile/moc

 

IAR/Dawid Siwek/Radio Szczecin/Siekaj/moc

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0