Bayern w Madrycie przystąpi do misji „niemal niemożliwej”

Bayern w Madrycie przystąpi do misji „niemal niemożliwej”

Dzisiaj Real Madryt podejmie w rewanżowym spotkaniu 1/4 finału Ligi Mistrzów Bayern Monachium. Bayern w pierwszym spotkaniu przegrał przed własną publicznością 1:2 i sam Carlo Ancelotti przyznał, że na Santiago Bernabeu jego drużyna przystąpi do misji niemal niemożliwej.

Robert Lewandowski był wielkim nieobecnym pierwszego meczu ćwierćfinałowego pomiędzy Bayernem Monachium a Realem Madryt. Polskiego napastnika wyeliminował z gry uraz barku. Osłabiony jego absencją Bayern uległ przed własną publicznością „Królewskim” 1:2. Carlo Ancelotti jest przekonany, że siła rażenia jego drużyny z „Lewym” w składzie jest dużo większa. – Dobrze, że jest z nami z powrotem i możemy liczyć na jego pomoc. Nie zamierzamy zmieniać naszej strategii, ale dzięki Lewandowskiemu czujemy się dużo pewniej – powiedział przed rewanżowym starciem menedżer monachijskiego klubu.
Xabi Alonso nie ukrywa, że Bayernowi Monachium będzie niezwykle trudno pokonać Real Madryt w dwumeczu o półfinał Ligi Mistrzów. Hiszpański pomocnik ocenia „Królewskich” jako najlepszą drużynę świata, ale wierzy, że to jego zespół będzie kontynuował udział w rozgrywkach. – Jestem podekscytowany powrotem do Madrytu i zawsze na to liczyłem. Doskonale wiemy, że podczas tego meczu będziemy musieli się napracować, bo przecież rywalizujemy z najlepszym zespołem na świecie. To powinno być wyśmienite spotkanie przeciwko znakomitej drużynie – powiedział były pomocnik madryckiego klubu.

Red.AIP

COMMENTS

WORDPRESS: 0