Aplikacja mobilna sposobem obniżenia kosztów ubezpieczenia samochodu

Aplikacja mobilna sposobem obniżenia kosztów ubezpieczenia samochodu

Na rynku ubezpieczeń samochodowych coraz większą popularnością cieszą się aplikacje mobilne. Część ubezpieczycieli zamierza w niedalekiej przyszłości wykorzystywać je w zaawansowany sposób do ustalania indywidualnej wysokości składek.

 

Co to oznacza dla przeciętnego kierowcy? Czy posiadając odpowiednią aplikację w swoim smartfonie, właściciel pojazdu będzie mógł postarać się o rzeczywistą obniżkę wysokości składek OC i AC?

 

Mobilni mobile

 

Kierowcy obecnie korzystają z szeregu różnorodnych aplikacji mobilnych ułatwiających codzienne poruszanie się autem. Do najpopularniejszych należą nawigacje samochodowe, które w ostatnich latach mocno ewoluowały. Wzbogacono je o narzędzia umożliwiające społecznościową wymianę informacji. Dzięki temu ich użytkownicy mogą łatwo i szybko poinformować pozostałych użytkowników aplikacji o sytuacjach takich jak wypadek drogowy, roboty drogowe, czy policyjne kontrole prędkości.

 

Co wie o Tobie Twój smartfon?

 

Siłą rzeczy, by aplikacje działały prawidłowo, muszą bez przerwy gromadzić dane na temat aktualnej sytuacji na drodze. Z drugiej strony mogą też kompleksowo monitorować styl jazdy właściciela pojazdu, który z nich korzysta. Robią to zresztą w różnym zakresie. Większość aplikacji umożliwiających mobilną nawigację samochodową umożliwia sprawdzenie średniej prędkości, długość przejechanej trasy, a często też wiele innych parametrów, jak na przykład średnie spalanie. Danych można gromadzić o wiele, wiele więcej. W tym swoje szanse zaś upatrują firmy oferujące ubezpieczenia samochodowe. Monitorowanie jazdy za pomocą aplikacji mobilnych stoi dziś na wysokim poziomie więc prędzej, czy później, zechcą z tego skorzystać również ubezpieczyciele. Co to może oznaczać w praktyce?

 

Tańsze ubezpieczenie samochodu w zamian za informacje

 

Do tej pory liczba punktów karnych ani styl jazdy nie miały wpływu na wysokość składek ubezpieczeniowych OC i AC. Teraz być może to się zmieni. W mediach coraz częściej pojawiają się pomysły zmian prawnych, które mają spowodować, że to, ile kosztuje ubezpieczenie samochodu, będzie uzależnione od liczby punktów karnych, które za złamanie przepisów ruchu drogowego, zgromadził kierowca. Druga opcja ma polegać na udzielaniu zniżek w zamian za zgodę na monitorowanie jazdy za pomocą specjalnej aplikacji mobilnej udostępnianej właścicielowi auta przez ubezpieczyciela. Warto przy tym pamiętać, że zgoda na wykorzystanie danych gromadzonych w ten sposób oznacza nie tylko kontrolowanie właściwego zachowania na drodze, lecz także np. może zapisywać wszystkie miejsca, gdzie odbywał się postój auta. Inwigilacja może więc sięgać daleko.

 

Dobre chęci mogą powodować problemy

 

Klient firmy ubezpieczeniowej, który wyrazi zgodę na regularne monitorowanie swojej jazdy, teoretycznie może liczyć na zysk w postaci oszczędności wynikającej z obniżenia wysokości składek obowiązkowego OC oraz dobrowolnego AC. Można jednak podać tutaj z łatwością przykład sytuacji problemowej, która może zaistnieć z dużym prawdopodobieństwem. Przypuśćmy, że z aplikacji mobilnej ubezpieczyciela zdecyduje się skorzystać doświadczony kierowca, który dzięki bezkolizyjnej jeździe przez lata wypracował sobie duże zniżki. Monitorowanie jazdy właściciela samochodu, mimo braku jakichkolwiek zdarzeń drogowych, może jednak prowadzić do surowej oceny stylu jazdy kierowcy. Dane na to wskazujące ubezpieczyciel ma prawo potraktować jako podstawę do naliczenia wyższej składki ubezpieczeniowej. Jeżeli cały proces zostanie zautomatyzowany to może spowodować niestety podważenie słuszności naliczenia wypracowanych zniżek. Automatyzacja procesów biznesowych w branży ubezpieczeniowej wyklucza z udziału w nich agentów ubezpieczeniowych. Dla klienta niekoniecznie to musi być korzystne.

 

Czy agenci ubezpieczeniowi są nadal potrzebni?

 

Wielu właścicieli aut w Polsce poszukując najtańszego i zarazem najlepszego ubezpieczenia samochodu, korzysta z wyspecjalizowanych wyszukiwarek motoryzacyjnych pokroju W wyborze najbardziej sprawnego agenta ubezpieczeniowego pomagają opinie ich klientów zamieszczane na tego typu stronach. Bezpośrednie negocjacje w biurach pośredników rynku ubezpieczeń mogą momentami przynieść nadspodziewanie dobre efekty. Niebawem alternatywą dla tego typu tradycyjnych procesów ma być jazda samochodem zgodna z tym, czego oczekuje od kierowcy aplikacja mobilna ubezpieczyciela. D

 

odatkiem do tego jest umożliwienie firmom ubezpieczeniowym oraz ich partnerom biznesowym wglądu do jednego z najistotniejszych elementów życia – poruszania się w czasie i przestrzeni. Ma to niewiele wspólnego z prywatnością, by wprost nie powiedzieć, że nic. Oferta ustalania wysokości składek ubezpieczeniowych za pośrednictwem aplikacji udostępnianych przez ubezpieczycieli może okazać się atrakcyjna dla nowych kierowców, korzystających ze swoich pierwszych aut. Wynika to z technologicznej zmiany pokoleniowej, która zachodzi w Polsce na co dzień. Jej efekty wkrótce mogą zmienić naprawdę dużo. Rynek ubezpieczeń samochodowych również.

COMMENTS

WORDPRESS: 0