Agnieszka Cubała: „Piłkarze to największa grupa sportowców, biorąca udział w Powstaniu Warszawskim”

Agnieszka Cubała: „Piłkarze to największa grupa sportowców, biorąca udział w Powstaniu Warszawskim”

Piłkarze to największa grupa sportowców, którzy brali udział w Postaniu Warszawskim – opowiadała Agnieszka Cubała, autorka książki „Igrzyska życia i śmierci. Sportowcy w Powstaniu Warszawskim”, wydanej przy okazji 74. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. W niej opisuje losy niektórych graczy warszawskich klubów – m.in. Legii i Polonii.

– Losy legionistów i polonistów wyglądały różne. Słynnym piłkarzem Legii jest Henryk Martyna, który grał też w Warszawiance i klubach krakowskich. Wprawdzie on nie brał udziału w Powstaniu, ale był komendantem blokowym. Denerwuje mnie, gdy ktoś lekceważy tę role w Powstaniu Warszawskim. Dzięki niemu mogło przeżyć wiele osób. Dlatego w książce jest także jego historia – zwróciła uwagę Cubała, która tematyką Powstania Warszawskiego zajmuje się od wielu lat.

 

Ma na swoim koncie książki „Ku wolności… Międzynarodowe, polityczne i psychologiczno-socjologiczne aspekty Powstania Warszawskiego”, „Sten pod pachą, bimber w szklance, dziewczyna i… Warszawa. Życie codzienne powstańczej Warszawy” oraz „Skazani na zagładę? 15 sierpnia 1944. Sen o wolności a dramatyczne realia”.

 

Autorka przyznała, że wśród Powstańców więcej było piłkarzy Polonii. – Stworzyli niesamowitą historię. Jeśli spojrzymy na skład zespołu z 1946 r., to z 10 zawodników walczyło w Powstaniu. I oni zdobyli mistrzostwo Polski, mimo że byli drużyną z miasta gruzów, bez stadionu, a niektórzy piłkarze mieli odłamki w ciele – opowiadała Agnieszka Cubała, konsultantka dwóch rozdziałów polskiego wydania książki Normana Davisa „Powstanie’44”.

 

– Wśród historii, które opisałam, jest ta Tadeusza Świcarza. Miał ksywę „Kostek”, ale nie był to jego pseudonim powstańczy, tak nazywali go koledzy. Oprócz tego, że grał w piłkę, był hokeistą. Z opowieści jest kolegów wiem, że umiejętności jeżdżenia na łyżwach wykorzystywał w piłce nożnej, świetnie dryblując. W książce znajdziemy też losy m.in. Tadeusza Komorowskiego „Bora” i Henryka Roycewicza, którzy byli świetnymi jeźdźcami, oszczepnika Eugeniusza Lokajskiego, tenisisty Ignacego Tłoczyńskiego czy twórcy legendarnego „Wunderteamu” Jana Mulaka. „Igrzyska życia i śmierci. Sportowcy w Powstaniu Warszawskim” ukazała się nakładem wydawnictwa Napoleon V.

 

aip

COMMENTS

WORDPRESS: 0