1610 kilometrów na godzinę… Taką prędkość ma osiągnąć samochód zaprezentowany w Wielkiej Brytanii

1610 kilometrów na godzinę… Taką prędkość ma osiągnąć samochód zaprezentowany w Wielkiej Brytanii

1610 kilometrów na godzinę – taką prędkość ma osiągnąć samochód zaprezentowany w Wielkiej Brytanii. Jego twórcy chcą pobić światowy rekord prędkości. Dziś w Kornwalii odbył się pierwszy test.

Pojazd o nazwie Bloodhunt osiągnął 320 km/h (200 mil) w dziewięć sekund. Ma trzy silniki: klasyczny, rakietowy i odrzutowy. Budowano go dziewięć lat. Jego wielka próba ma nadejść w przyszłym roku, na równinach RPA. „Jeśli uda nam się osiągnąć ponad 1600 kilometrów na godzinę, pojedziemy o 31 procent procent szybciej niż poprzedni rekordziści. To by było coś” – mówił BBC Ron Ayers, projektant. Obecny rekord to 1287 km/h.
Samochód ma moc 15 tysięcy koni mechanicznych. Napęd rozgrzewa się do temperatury trzech i pół tysiąca stopni Celsjusza. To temperatura dwa razy wyższa niż w środku wulkanu podczas erupcji. Trasę 360 kilometrów z Kornwalii do Londynu przebyłby w czternaście minut. Producentem jest norweska firma Nammo.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski, Londyn/mcm/wkrz

HTML tutorial

COMMENTS

WORDPRESS: 0